Dla naszego kuzynostwa, które skończyło piękną 15 rocznice ślubu
drugi raz w życiu robiłam album, jakos chyba jednak wolę mniejsze rzeczy, generalnie z braku czasu... do oklejania jak zwykle przydały sie papiery z Galerii Papieru - zawsze do siebie pasują
album po części uzupełniłam zdjęciami z ich wspólnych wojaży - a resztę stron zostawiłam pustych, do uzupełnienia zdjęciami z rocznicy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 września 2014
poniedziałek, 6 stycznia 2014
massowo
zawsze najpierw masa :D
Mikołaj w którego mocno wierzyłam w tym roku :P bardzo się nadwyrężył tachając prezenty dla mnie
jest i bigszocik :D i kilka wykrojników ( jezusie jak można wybrać wykrojnik w jeden dzień ? mi to zajęło prawie trzy :D a i tak już bym wybrała inne )
jest i zeszyt cudownych papierów vintage i nowy dziurkacz - to w TK Maxx przed świątecznie mojemu mężowi wpadło w łapki - widać wytresowany i wie co w sklepach oglądać :D
przerwa świąteczna się kończy, ja oczywiście trochę się pobawiłam nowymi zabawkami i poczarowałam kilka kartek, którym nie zdążyłam nawet machnąć fotek, zostały mi dwie, którymi się dzis pochwalę
na moim ostatnim wygranym candy u Aapas zostałam obdarowana albumem jabłuszkiem, do którego musiałam mięć czas, żeby w ogóle zacząć, od razu stwierdziłam, ze ma być dziewczęco dziecięcy i tu perfekcyjnie wpasował się zeszyt papierów z Piątek 13-go - świetne papiery tak na marginesie - albumik bez zdjęć, na zdjęcia poczekamy jeszcze kilka miesięcy ;)
ostatni wyczyn to oprawienie cudownie bordowego firmowego kalendarza, nie lubię tego koloru, ani tej pseudo skóry, w który jest oprawiona, teraz mi sie podoba, taki można z torebki wyciągnąć przy ludziach, aż milej się w nim zapisuje notatki, nie wiem jak Wy, ale ja to kalendarze traktuje z początku jak coś bez czego nie mogę się ruszyć, zapisuję w nich wszystko, a miesiąc później, już zapominam je wsadzić do torebki ... składam pierwsze postanowienie noworoczne - zapisywać notatki w kalendarzu !!
a teraz troche fotek
kartka w 10 minut
kartka z malunkiem Martynki i moimi dalej problemowymi ręcznymi kwiatkami
album dla małej L.
kalendarz "niebordowy" ;)
wtorek, 20 grudnia 2011
album na roczek
Zostałam poproszona o zrobienie albumu na roczek. To niewątpliwe największa praca jaka do tej pory wykonałam i zajęła mi "dosyć" dużo czasu ;)
Czułam się jakbym miała do napisania prace magisterską - a czy się obroniła ?
chyba tak, bo album się podoba
Ja sama mam ulubione strony w tym albumie i pewnie kiedyś zrobię też taki dla siebie, tylko kiedy ?? :))
całość wykonana z mixu papierów - jest Ptasia Ulica UHK, są Cudowne Lata z Galerii Papieru a nawet Radość Lata z Latarni, a wycinanki z Wycinanki, reszta dodatków pasmanteryjna
duża inspiracja przy robieniu tego albumu były dla mnie albumy Agnieszki, które zawsze podziwiałam, jednak nie chciałam, żeby były podobne, wiem jak to jest trudne używając podobnych papierów :))
myślę, że podołałam, zresztą pokażę Wam kilka stron ;)
i dziękuję za WSZYSTKIE słowa, które piszecie !! to dla mnie wielka mobilizacja, żeby działać :)
czwartek, 18 sierpnia 2011
Album ślubny w fioletach
Miało być na wyzwanie Craft4You ale pomyliłam terminy
wizyta u dentysty jak się okazało tez pomylona...była wczoraj a nie dzisiaj !
pilnie potrzebny urlop !!
album ślubny w fioletach
w środku czarne karty do wklejania zdjęć
album można powiększać wsadzając do środka karty, wystarczy zrobić im dziurkaczem dziurki, choć myślę, że po wklejeniu zdjęć, będzie i tak wystarczająco gruby.
zapomniałam zrobić zdjęcia środka, może przy okazji zrobię to wkleję
a z ostatniej chwili zapraszam candy do Gosienki,
można wygrać wspaniały album wakacyjny !!
piątek, 17 czerwca 2011
Był sobie zielony segregator
którego strasznie nie lubiłam
miał okropny kolor, z przodu bajkowe dinozaury, metalowe kółka zachodziły na siebie
Tysia dawała do niego karteczki ogarnięta przedszkolnym szałem
ale pozwoliła mi go zmienić - na różowy oczywiście -ale poszłyśmy na kompromis
sa kwiatki, jest róż i jest tonujący go beż
delikatnie, dziewczęco i przyjemnie dla oka
tylko nie ma miejsca na karteczki - zmienił przeznaczenie i powstał mini album na zdjęcia
czwartek, 16 czerwca 2011
dokończenie
album wrócił, czasu trochę się znalazło na zrobienie kilku zdjęć
przyznam szczerze, że coraz trudniej wygospodarować chwilę dla siebie
własnie słyszę krzyki od drzwi - mamo, choć ze mną na hulajnogę !!
zasypiam coraz wcześniej, wstać rano nie mogę - leki przeciwalergiczne nowej generacji...jakoś na mnie działają usypiająco
jestem nie do życia
album powstał jak już pisałam wcześniej z resztek papierów, zaczęty na zwykłej tekturze, oklejony i przeszyty papierem szarym
zdjęcia jedne z wydruku, inne stare z albumu, jednym słowem co pod ręka, to w środku
ale podoba mi się
jest pierwszy i pewnie dlatego ;)
aha, jest już drugi...ale to jutro
przyznam szczerze, że coraz trudniej wygospodarować chwilę dla siebie
własnie słyszę krzyki od drzwi - mamo, choć ze mną na hulajnogę !!
zasypiam coraz wcześniej, wstać rano nie mogę - leki przeciwalergiczne nowej generacji...jakoś na mnie działają usypiająco
jestem nie do życia
album powstał jak już pisałam wcześniej z resztek papierów, zaczęty na zwykłej tekturze, oklejony i przeszyty papierem szarym
zdjęcia jedne z wydruku, inne stare z albumu, jednym słowem co pod ręka, to w środku
ale podoba mi się
jest pierwszy i pewnie dlatego ;)
aha, jest już drugi...ale to jutro
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































