Coraz częściej zamiast taszczyć ze sobą szeleszczące reklamówki, mamy materialną torbę
Nie wiadomo dlaczego została ona wyparta, przez plastikowy badziew
Na szczęście powraca
i to ze zdwojoną siłą, bo nie dość, że wytrzymała, to jeszcze coraz piękniejsza
U mnie pospolicie - szary len i angielskie flanelowe, milutkie kwiatuszki, czyż nie są urocze ?
Parę szwów a tyle radości




